Cześć, hola!

Cześć, hola!

Gorące wiadomości z słonecznej Andaluzji. Przed nami ostatnie dni pracy. Nasza ekipa – teleinformatycy, automatycy i elektrycy – dalej działała w swoich hiszpańskich firmach, gdzie „ogarnialiśmy” prawdziwe zadania z życia zawodowego: od konfigurowania sieci i sprzętu , przez obsługę systemów automatyki , aż po prace przy instalacjach elektrycznych . Wszystko to dało nam mega cenne doświadczenia i pokazało, jak to wygląda w praktyce za granicą.

Ale nie samą pracą człowiek żyje Po zajęciach mieliśmy też czas na zwiedzanie Grenady z przewodnikiem. To miasto ma niesamowity klimat – wąskie uliczki, kolorowe kamieniczki, tapas bary i widoki, które robią ogromne wrażenie, szczególnie z tarasu San Nicolas. Odkryliśmy kilka pięknych miejscówek i przekonaliśmy się, że Granada to nie tylko nauka i praca, ale też fajna przygoda. Powoli szykujemy kurtki i kożuchy na powrót do naszej ojczyzny. Czekamy na ciepłe powitanie. Do zobaczenia.